Rowy - wieś położona na Pobrzeżu Słowińskim w gminie Ustka, w odległości ok.. 28 km na północny wschód od Słupska, na lewym brzegu rzeki Łupawy. Wieś leży na skraju Słowińskiego Parku Narodowego . Charakterystyczny dla Rowów jest nadający swoisty klimat rybacki port, gdzie skorzystać można z rejsów wycieczkowych kutrem, a także kupić rybkę prosto z pokładu. Ładna spacerowa aleja w centrum Rowów, liczne punkty gastronomiczne i handlowe, a także masowe imprezy i koncerty dają gwarancje udanego wypoczynku na każdą kieszeń.

Rowy to ważny ośrodek turystyczny – kończy się w tym miejscu corocznie organizowany spływ kajakowy ( Szlak Łupawy o długości około 100 km ), punkt kulminacyjny tras rowerowych ( Szlak zwiniętych torów – ok. 50 km), brama do Słowińskiego Parku Narodowego. Odbywają się tu również zawody wędkarskie.

Niewielka odległość od Ustki i przepiękne dobrze przygotowane szlaki Słowińskiego Parku Narodowego, jak i trasy rowerowe umożliwiają aktywny wypoczynek i zwiedzanie. Przy pięknej pogodzie koniecznie trzeba wybrać się do miejscowości Smołdzino, aby z wieży widokowej Rowokół położonej 115 m n.p.m. podziwiać panoramę Ustki, Słupska i Łeby. Można zobaczyć również jezioro Gardno, Łebsko i Dołgie oraz rzekę Łupawę. Wstęp na wieżę widokową jest płatny – czynne 1.V – 30.IX w godz. 9-21. Nie sposób pominąć "Czarnego wesela" w skansenie w Klukach jak również należy koniecznie popłynąć wodolotem z Ustki na duńską wyspę Bornholm.

Rowy 1936

Historia Rowów - Pierwsze wzmianki z 1282 r. jako "Rou". Legenda głosi, że wieś założyli uciekinierzy z Wolina, po napaści wikingów duńskich. Przystań w Rowach była wielokrotnie miejscem zatrzymywania się statków różnych bander. Dowodem są zapiski z 1390 r. rycerza Henryka Derby z Lancaster, późniejszego króla Anglii. Z Rowów wywodzi się też "ostatnia słupska czarownica", piękna Anna Kosbad - skazano ją w 1714r.. W latach dwudziestych XXw. tworzył tu czołowy niemiecki ekspresjonista Max Pechstein. Do dziś  w Rowach zachował się zabytkowy kościół powstały w latach 1844-49, przy którego budowie (jak głosi legenda) pomagał sam diabeł. Warto go zobaczyć. Kościół, nie diabła.

Strona Główna

Galeria zdjęć domku

Galeria zdjęć okolicy

Jak tu dojechać ?